Przyszłość pracy

Jednym z najgorszych przejawów obecnego systemu jest sposób, w jaki dzieli on życie na okresy opłaconej pracy i płacenia za wypoczynek. Zbyt często mówimy o pracy, jakby to była tylko opłacana praca i jak łatwo utożsamiamy wypoczynek jako jedynie rozrywkę, za którą musimy płacić. Jednak nawet teraz istnieje wiele prac nie wykonywanych dla pieniędzy i wiele rodzajów wypoczynku, który nie ma wagi pieniędzy. W przyszłym społeczeeństwie, praca i wypoczynek wolne będą nie tylko od kalkulacji finansowych, lecz również linia podziału między nimi będzie znacznie słabsza niż jest obecnie.

Praca wykonywana dla pieniędzy jest naprawdę zniekształconą i wyobcowaną formą zatrudnienia. Zatrudnienie oznacza chodzenie do pracy, ponieważ pracodawca przewiduje zyski z kupowania twej pracy i sprzedawania tego, co wyprodukowałeś. Możesz robić coś pożytecznego, jak uprawa roślin lub budowanie domów - albo coś bezużytecznego, jak ochranianie własności, czy też szkodliwego - jak produkowanie broni. Zdarza się, że nie lubisz zatrudnienia, choć możesz lubić pracować, szczególnie, gdy jest to praca twórcza i masz do czynienia z ludźmi. Możesz nie lubić być zatrudnionym, ponieważ musisz wykonywać czyjeś polecenia w warunkach, które są zwykle mniej niż idealne i trwa dłużej niż byś chciał.

Nawet w społeczeeństwie rynkowym, niektórzy mówią z entuzjazmem o swej pracy. Pomaganie ludziom, uczenie ich, świadczenie im usług, z których są zadowoleni - są źródłami zadowolenia z pracy, nawet radości. Te rodzaje pracy będą nadal istnieć w przyszłym społeczeeństwie i będą rozszerzone na więcej ludzi i dłuższy czas. Zniknie natomiast praca wykonywana dla czyjegoś zysku lub służenia systemowi pieniężnemu w jakiś sposób (są tysiące takich "prac").

Może to zabrzmieć śmiesznie, ale możemy bawić się naszą pracą. Niektóre prace nie są tak łatwo kojarzone z zabawą: mam na myśli te "obowiązkowe". "Kto będzie wykonywał prace brudne?" - jest lamentem tych, którzy nie mogą wyobrazić sobie kogokolwiek nie pracującego dla pieniędzy. Lecz ludzie wykonują podstawowe prace z dużą przyjemnością bez zapłaty, jeśli robią to wspólnie i bez poczucia wyzyskiwania. Mogą oni czerpać głębokie uczucie przyjemności, mieć poczucie tworzenia z wykonywania lub produkowania czegoś pożytecznego. Psychologowie nazywają to poczuciem werwy, identyfikowaniem się z tym co robisz, utratą potrzeby patrzenia na zegarek.

Skażone przez pieniądz

Wypoczynek w społeczeństwie kapitalistycznym jest przedmiotem sił rynkowych. Politycy widzą, że w "przemyśle turystycznym" leżą duże pieniądze do wyciągnięcia z kieszeni ludzi. "Produkujący" wypoczynek może być prywatnym lub "publicznym" przedsiębiorcą. Oba te rodzaje czerpią zysk z klientów, albo w miejscu korzystania, albo z podatków albo z licencji. Większość z tego okazyjnego wypoczynku to: kup bilet albo naciśnij przycisk i jesteś tępo "rozrywany".

Istnieje, pomimo wszystko, inny rodzaj wypoczynku, na który rynek ma mały wpływ lub nie ma żadnego efektu. W odróżnieniu od kapitalistycznej rozrywki można by go nazwać wypoczynkiem poważnym (co nie oznacza "smutnym"). Istnieją trzy główne formy: aktywność amatorska, hobby i dobroczynność. Amatorzy wykonują te same rzeczy jak zawodowcy, lecz bez zapłaty. Często są to muzycy lub jacyś naukowcy. Hobbyści są jak amatorzy, lecz bez zawodowego odpowiednika. Mogą to być zbieracze albo modelarze, albo entuzjaści jednego z tysięcy hobby. Wreszcie ochotnicy: ludzie, którzy spędzają część ich wolnego czasu pomagając innym w jakiś sposób. I tu znowu jest wiele rodzajów dobroczynności.

Obecny system nie tylko sztucznie dzieli pracę od wypoczynku, lecz również przeciwstawia je sobie. Opłacani pracownicy czasami mówią: "Zwinąć się o piątej, spłynąć z tego miejsca i zacząć żyć" lub coś podobnego. Jest to tragiczne marnowanie drogiego życia. Wypoczynek również jest ograniczony przez system pieniężny. Miliony hazardzistów jednoczy się każdego tygodnia, by uczynić kilku (czasami tylko jednego), przez ich własny numer, bardzo bogatymi dzięki loteriom pieniężnym. Prześledzenie historii wielkich zwycięzców nie potwierdza ich szczęśliwości. Możesz, oczywiście, kupić dobry czas bez hazardu, lecz zwykle jesteś oczekuje się od ciebie bycia raczej biernym klientem raczej, niż aktywnym uczestnikiem.

W przyszłym systemie będzie miała miejsce ogromna możliwość łączenia pracy i wypoczynku razem i czynienia z nich ważnych części życia. Praca będzie zorganizowana demokratycznie, a nie według pobudek finansowych. Będzie ukierowana na bezpośrednią odpowiedź na zapotrzebowanie, a nie na interes poszukiwaczy zysku. Będzie - jak tylko to najbardziej możliwe, wolnym wyborem. Wypoczynek nie będzie "przemysłem" - będzie częścią życia, tworzeniem dla samego tworzenoa, a nie służeniem czemuś innemu. Ludziom będzie coraz trudniej określić czym jest praca, a czym wypoczynek. Innymi słowy, dlaczego nie powinniśmy mieć uciechy z naszej pracy i traktować poważniej, przynajmniej pewne rodzaje, naszego wypoczynku ?